Gwiazda „Przyjaciół” znowu sama. Tym razem winnym okazał się...internet. Od dłuższego czasu Jenny nie układa się w związkach. Po tym jak zeszła się kilka miesięcy temu z muzykiem Johnem Mayerem wydawało się, że sielanka będzie trwała wiecznie. Nic bardziej mylnego, związek z Mayerem jest już przeszłością.
Aniston podobno coraz częściej irytowała się ilością czasu, jaką John poświęca na używanie internetowego serwisu społecznościowego Twitter.
„John nagle przestał do niej dzwonić i odpowiadać na maile. Gdy w końcu udało jej się go złapać odpowiedział, że był zajęty pracą i przepraszał, że nie miał czasu by się odezwać” - opowiada znajomy Aniston.
Być może sprawa by przycichła, ale Jennifer wściekła się, gdy zobaczyła jak aktywny jest John na swoim Twitterowym profilu. W czasie, gdy rzekomo był zajęty pracą, co chwilę pojawiały się nowe wpisy. Najwyraźniej miał już dość swojej dziewczyny, której starał się unikać jak ognia. Wiadomość o rozstaniu przyjął pewnie z ulgą.
Komentarz tylko dla zalogowanych
Uwaga!
Ta podstrona może zawierać treści o charakterze erotycznym, wulgarnym lub kontrowersyjnym. Przechodząc na tę podstronę
oświadczasz, że dokonujesz tego w pełni świadomie i dobrowolnie oraz że posiadasz ukończone 18 lat.